MENU


Otwarcie wystawy „Rzeczpospolita utracona”

Aby obalić stereotypy, aby rozpowszechnić współczesną wiedzę historyczną, aby w ten właśnie sposób oddać hołd twórcom II Rzeczypospolitej, aby okazać szacunek jej samej – oto cel, jaki obrali sobie organizatorzy wystawy „Rzeczpospolita utracona”.

Zdjęcia ludzi, budynków, wojskowych odznaczeń… A na innym niemieccy żołnierze ciągną na linach za samochodem ciała zamordowanych żołnierzy AK, na innym zastygnięta w niemym krzyku czaszka polskiego oficera zamordowanego w Katyniu, jeszcze można dostrzec na pagonach wojskowe stopnie. Tu znów fotografie kościołów i pałaców, na kolejnej świeżo wzniesionych karcerów. Każde zdjęcie tutaj na głęboki przekaz, każde z nich to skrawek historii. Historii, której już nie ma, ale która istnieje na kartach archiwalnych dokumentów i w ludzkich wspomnieniach.

Otwarcie wystawy „Rzeczpospolita utracona” z okazji Dnia Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej miało miejsce 11 listopada w Muzeum Sztuki Podkarpacia (dawnej kolegiacie) w Iwano-Frankiwsku (dawnym Stanisławowie) w ramach 5 Przeglądu Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem”.

- To wystawa dotycząca tego, czego już niema, tego, co już utracone – powiedział podczas otwarcia wystawy konsul KG RP we Lwowie Rafał Kocot. – Utrata stanowi nieodzowny element ludzkiego życia – tracimy zdrowie, przyjaciół, pieniądze, bliskich, rodzinę. To wszystko wiąże się z niewymownym smutkiem, żalem i bólem. W takich chwilach staramy się wszystko to zachować chociaż we wspomnieniach. Wystawa „Rzeczpospolita utracona” to właśnie nasze wspomnienia.

Ponad 20 ogromnych plansz ze zdjęciami podzielono umownie na trzy części: Ludzie, Dziedzictwo, Duchowość. Każda z tych części prezentuje, czym była i czy mogła być II Rzeczpospolita.

Przedstawiciel warszawskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej Dariusz Gałaszewski zdradził, że wystawa ta jest efektem konferencji naukowej zorganizowanej pod tą samą nazwą, podczas której zaprezentowane zostały dokumenty, pamiątki, przedmioty kultury materialnej i inne świadectwa dotyczące okresu II Rzeczypospolitej.

Jak wyraził to Dariusz Gałaszewski „II Rzeczpospolitą tworzyli zwyczajni ludzie, którzy pod przywództwem Józefa Piłsudskiego usiłowali odtworzyć I Rzeczpospolitą, utraconą w rezultacie imperialnej okupacji. Polskę więc odbudowano, by ponownie ją utracić wskutek agresji dwóch reżimów totalitarnych – hitlerowskich Niemiec i Związku Radzieckiego. Jest to bardzo wzruszająca wystawa, to dla nas pozostały pamiątki po żyjących wtedy ludziach, ich groby na cmentarzach. Ta wystawa to próba pokazania nam współczesnym, którzy nie doświadczyli II wojny światowej, jej okrucieństwa, cynizmu, nieludzkości”.

Wystawa „Rzeczpospolita utracona” była prezentowana już w krajach europejskich i USA. Jej adresatami są nie tylko Polacy mieszkający w Polsce lub poza jej granicami. Gałaszewski podkreśla, że wystawa skierowana jest do wszystkich tych, którzy interesują się historią. Jest celem jest zademonstrowanie, jak bardzo Polacy pragnęli żyć w jednym, wielokulturowym, wielonarodowym państwie, które wcielałoby idee współpracy, nie zaś konfliktów.

O symboliczności tego wydarzenia decyduje nawet nie fakt, iż wystawę „Rzeczpospolita utracona” otwarto w Dzień Niepodległości RP, ale również jej miejsce – w końcu Muzeum Sztuki Podkarpacia to przecież niegdysiejszy kościół rzymskokatolicki, jeden z najstarszych zabytków historii i architektury danego Stanisławowa. Dyrektor muzeum Michał Dajnega podkreśla, że otwarcie wystawy w tym miejscu to przejaw pewnego rodzaju braterstwa sąsiednich narodów.

- Razem odnawiamy tradycje pojednania, braterstwa dwóch narodów, bez względu na jakiekolwiek spory. Jest to znak podzięki dla polskiego narodu na współpracę i przyjaźń. Bardzo symboliczne jest to, że dzisiaj Polacy mogą odchodzić swój Dzień Niepodległości tutaj, na Ukrainie, w Iwano-Frankiwsku. Mam nadzieję, że niebawem Ukraina będzie mogła świętować swój Dzień Niepodległości jako pełnoprawny kraj pośród państw europejskiej rodziny – powiedział Michał Dajnega.

Wystawę „Rzeczpospolita utracona” w Muzeum Sztuki Podkarpacia będzie można oglądać w ciągu nadchodzącego tygodnia.

Zdjęcia: Żanna Mojsejenko




Joomla Extensions powered by Joobi